Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 marca 2014

Łosoś na parze

Lubicie ryby? Ja za nimi jakoś nigdy nie przepadałam. Dopiero w ciąży nauczyłam się je jeść, bo dobrze działały na moją cukrzycę ciążową.
Wtedy odkryliśmy łososia na parze. Od tego czasu uwielbiamy!
Przygotowując rybę w Thermomixie, w tym samym czasie można ugotować całe danie: do koszyczka obrane ziemniaki, na jeden poziom Varomy warzywa (fasolka szparagowa, marchew, brokuły lub ulubiona mieszanka świeżych lub mrożonych warzyw), na drugi - ryba. Po 30 minutach zajadamy się pysznym obiadem, który prawie "zrobił się sam" ;-)




Składniki

  • 100 g fileta z łososia na osobę
  • sól, pieprz
  • folia aluminiowa
dodatkowo
  • ulubione warzywa
  • ziemniaki lub kasza



Przygotowanie

Filety opłukać, oskórować. Przygotować odpowiednio duże kawałki folii aluminiowej. Kawałki łososia przyprawić solą i pieprzem, umieścić w folii i zawinąć paczuszki w taki sposób, żeby nic się w nich nie wylało. Nie chcemy przecież, żeby dobry tłuszcz uciekł w trakcie gotowania.
Ryby umieścić na górnej tacce Varomy, na dolnej warzywa a w koszyczku ziemniaki lub kaszę. Gotować wszystko na parze 30 minut, temp. Varoma, obr. 2.

SMACZNEGO!









poniedziałek, 15 października 2012

Naleśniki z tuńczykiem

W każdy czwartek przychodzi moment, w którym któraś z nas zadaje to straszne pytanie: "Co robimy jutro na obiad?". Pytanie jest "straszne", bo w piątki nie jemy mięsa a za rybami nie przepadamy (no chyba, że jest to pstrąg przygotowany przez Tatę w skrzyneczce na grillu, albo tuńczyk z puszki).
Co do tuńczyka, nie da się go przecież w każdy piątek jeść po prostu z kukurydzą, o nie, jadłospis trzeba urozmaicać i tak właśnie powstały naleśniki z tuńczykiem.





Składniki

Ciasto:
500 g mąki pszennej
4 jajka
500 g mleka
500 g wody
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
60 g masła (wcześniej roztopionego i ostudzonego)
2 łyżki oleju

Tzatziki:
350 g świeżych ogórków, obranych, bez nasion
1 łyżeczka soli
350 g jogurtu naturalnego
2-3 ząbki czosnku
30 g oliwy z oliwek
kilka gałązek posiekanego kopru

Nadzienie:
2 puszki kukurydzy
3 puszki tuńczyka w oleju


 

Wykonanie


Dodajemy po kolei składniki na ciasto, wszystko miksujemy (w TM: obr. 4, 30 s.). Jeżeli konsystencja będzie zbyt gęsta lub rzadka, dodajemy mąkę lub mleko do uzyskania konsystencji kwaśnej śmietany.
Smażymy :) Jeżeli patelnia jest teflonowa, nie ma potrzeby dodawać oleju do smażenia (pierwszy nigdy nie wychodzi).

Ogórki trzemy na tarce na małych oczkach, osalamy i odstawiamy na 15 minut na sitku, żeby oddały wodę. Takie ogóreczki odciskamy jeszcze dodatkowo dokładnie rękami (ja po łyżce nakładam na papierowe ręczniki i to mocno wyciskam, dzięki temu nie przeciskają się przez palce). Dodajemy jogurt, zmiażdżony czosnek, oliwę i koperek. ( w TM: Do naczynia miksującego włożyć ogórki, posolić, rozdrobnić 3 s., obr. 5. Przełożyć do koszyczka i odstawić na około 10 minut do odsączenia, następnie dokładnie wycisnąć rękami. Do naczynia miksującego włożyć czosnek, rozdrobnić 3 s., obr. 7. Dodać ogórki, jogurt, oliwę z oliwek, ocet i koper, wymieszać 15 s., obr. 3.)

Odsączoną kukurydze i tuńczyka po prostu mieszamy.

Sposoby połączenia tych elementów są dowolne, byle smaczne :)
Ja proponuję tzatziki rozsmarować na naleśniku, posypać kukurydzą z tuńczykiem i złożyć.
Smaczenego życzy Szkodnik, Kłaczuszka i Rafał!
Aferka nie dołączy się do życzeń, ponieważ jest chora, więc nie lubi kiedy ktoś je ;)